CEO GM Mary Barra vs Donald Trump

Kiedy General Motors ogłosiło, że wstrzyma produkcję w pięciu północnoamerykańskich fabrykach i wyeliminuje tysiące miejsc pracy, aby zmniejszyć wydatki w celu oszczędzenia funduszy na opracowanie pojazdów napędzanych bateriami. Ale Biały Dom postawił znak zapytania nad tymi planami we wtorek, kiedy prezydent Trump - irytujący się z powodu cięć - zagroził ukaraniem G.M. kończącego właśnie federalne ulgi podatkowe, które pomogły w opłaceniu sprzedaży pojazdów elektrycznych tego producenta.

"Jestem bardzo rozczarowany General Motors i ich dyrektorem naczelnym, Mary Barra, za zamknięcie fabryk w Ohio, Michigan i Maryland," napisał Trump na Twitterze. "Nic nie jest zamknięte w Meksyku i Chinach." Najwyraźniej, odnosząc się do federalnej pomocy dla G.M. w czasach bankructwa w 2009 r., Prezydent dodał: "Stany Zjednoczone uratowały General Motors, a takie DZIĘKI otrzymujemy! Obecnie rozpatrzymy cięcia wszystkich subsydiów @GM, w tym na samochody elektryczne. "

Tak więc dzień po ogłoszeniu planu mającego na celu poprawienia podstaw finansowych, GM poprzez ograniczenie nierentownych produkcji i skoncentrowanie się na istotnych celach, najwięksi producenci samochodów z Detroit znaleźli się w defensywie. Podczas briefingu prasowego w Białym Domu, Larry Kudlow, dyrektor Krajowej Rady Gospodarczej, powiedział: "dla administracji jest to ogromna porażka, jeśli chodzi o decyzję GM - uczucie, którym podzielił się" w długiej rozmowie "z panią Barra. Przypomniał on niedawne renegocjacje umowy handlowej z Kanadą i Meksykiem na warunkach, które powiedział "były wielką pomocą dla przemysłu motoryzacyjnego i producentów".

W związku z coraz większą widocznością złości prezydenta, producent samochodów wypowiedział się na temat swojego "zaangażowania w produkcję w Stanach Zjednoczonych", stwierdzając m.in: "Doceniamy działania podjęte przez tę administrację w imieniu przemysłu w celu poprawy ogólnej konkurencyjności produkcji w USA". Firma podała w poniedziałek, że wstrzyma operacje w czterech fabrykach w Stanach Zjednoczonych i jednym w Kanadzie kosztem około 6000 miejsc pracy w fabryce, a także zmniejszy liczbę swoich pracowników w Ameryce Północnej o 8000. Akcje G.M. wzrosły w poniedziałek o prawie 5 procent, ale we wtorek utraciły około połowę z tych zysków w obliczu niezadowolenia administracji i zagrożenia utratą ulg podatkowych.

Jasna przyszłość pojazdów elektrycznych jest jednym z celów G.M. Oto niektóre z obliczeń i niepewności, które wynikają z kursu, który wybrał GM.


Jaką różnicę dają kredyty rządowe dla pojazdów elektrycznych?

Rząd federalny oferuje ulgę podatkową w wysokości 7 500 USD kupującym pojazdy hybrydowe zasilane z akumulatora i typu plug-in, co stanowi zachętę, którą wielu konsumentów uznało za atrakcyjną. Pełny kredyt jest jednak dostępny tylko dla pierwszych 200 000 pojazdów elektrycznych sprzedanych przez daną firmę. Po osiągnięciu tego progu kredyt spada do 3 750 USD przez sześć miesięcy, a następnie do 1 875 USD przez kolejne sześć miesięcy. Po tym okresie nie ma już więcej ulgi podatkowej.

Tesla jest jedynym producentem samochodów, który sprzedał ponad 200 000 samochodów elektrycznych. Pod koniec tego roku ulga podatkowa na pojazdy Tesla spadła do 3 750 USD.

G.M. mówi, że sprzedał około 190 000 egzemplarzy - głównie hybryd Volt, modelu, którego jak ogłosił w poniedziałek, produkcja zostanie przerwana a sprzedaż w pełni elektrycznego Bolta spowoduje przekroczenie 200 000 samochodów na początku przyszłego roku.

W Kongresie są propozycje, które przedłużą lub rozszerzą kredyt, ale opozycja administracji Trumpa może osłabić lub utrącić te perspektywy.

"Będziemy przyglądać się pewnym subsydiom dotyczącym samochodów elektrycznych i innych oraz czy powinny one obowiązywać, czy nie" - powiedział we wtorek pan Kudlow. "Nie mogę o tym nic powiedzieć, ale się nad tym zastanawiamy."



24 wyświetlenia
  • Facebook Social Icon
  • Twitter Social Icon
  • Instagram Social Icon

© 2017, 2018 by Andrzej Babinicz