Czy nowy Przewodniczący Rady Nadzorczej Tesli zabroni Elonowi tweetować?

Amerykański sędzia federalny zatwierdził we wtorek porozumienie między federalnym organem regulacyjnym SEC, Teslą i jego dyrektorem generalnym, Elonem Musk, w sprawie tweetów, które obiecywały firmę sprywatyzować, sygnalizując koniec burzliwego okresu dla inwestorów. Akcje Tesli wzrosły aż o 5,5 procenta do 273,88 USD przed spadkiem do 271,63 USD we wczesnych godzinach popołudniowym na Nasdaq. Pomimo zysków, akcje spadły o ponad 20 procent od 6 sierpnia, na dzień przed tym, jak Musk zapowiedział na Twitterze, że sprywatyzuje firmę i stwierdził, że zapewnił sobie na to fundusze.

Sędzia Alison Nathan z Sądu Okręgowego Stanów Zjednoczonych w południowym dystrykcie nowojorskim zatwierdził wniosek złożony przez amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd, która zawarła umowę z Teslą i Muskiem. Rzecznik Tesli potwierdził ugodę, ale zapowiedział, że producent nie będzie wydawał dalszych komentarzy na ten temat. Zgodnie z porozumieniem z SEC, Musk zgodził się zapłacić grzywnę w wysokości 20 milionów dolarów i zrezygnować jako Przewodniczący Rady Nadzorczej Tesli na trzy lata, aby załagodzić zarzuty, które mogły zmusić go do opuszczenia Tesli.

Firma zapłaci także grzywnę w wysokości 20 milionów dolarów, mimo że nie została obciążona oszustwem. Proces rządowy zagroził Tesli i Muskowi długą walką, która mogła podważyć jej działalność i zdolność do pozyskania kapitału. Zgodnie z ugodą ogłoszoną 29 września, Tesla musi wyznaczyć niezależnego przewodniczącego, dwóch niezależnych dyrektorów oraz komitet ds. Kontroli nad tweetowaniem i innymi komunikatami Muska. Musk musi przestrzegać procedur ustalonych przez komitet, w tym wstępnego zatwierdzenia "wszelkich takich pisemnych komunikatów, które zawierają lub mogą zawierać materiały informacyjne" dla Tesli lub jej akcjonariuszy.

Twitter często był miejscem, w którym Musk wybierał się do swobodnej komunikacji i konfrontacji z krytykami Tesli. Akcje spadły w zeszłym miesiącu po tym, jak SEC oskarżyła Muska (47) o oszustwo za jego "fałszywe i wprowadzające w błąd" tweety w dniu 7 sierpnia.

4 października, kilka godzin po tym, jak sędzia Nathan kazał jemu i SEC wyjaśnić, dlaczego ich ugoda jest sprawiedliwa i rozsądna, Musk wydawał się wyśmiewać z SEC na Twitterze. "Po prostu chcę, aby Komisja do Wzbogacania Spekulantów wykonywała niesamowitą pracę" - pisał Musk, częstokroć krytykujący spekulujących inwestorów. "A zmiana nazwy jest tak ważna!" Dzień po tweecie akcje Tesli spadły o 7 procent, gdy inwestor miliardera David Einhorn, fundusz hedgingowy Greenlight Capital, skrytykował producenta samochodów, mówiąc, że Musk był nieszczerym, a nieszczęścia producenta były podobne do tych jakie miał Lehman Brothers, zanim upadł.

Musk zyskał rzesze fanów za śmiałe podejście do biznesu i technologii, wykorzystując swoje 23 miliony obserwatorów na Twitterze do promowania Tesli, jego firmy rakietowej SpaceX i tunelu firmy Boring Co.

Ale 7 sierpnia stwierdził, że ma fundusze, aby zabrać sprywatyzować Teslę, a następnie zaprzeczył, oszołomił Wall Street i dał się sfilmować paląc marihuanę podczas wywiadu internetowego

Skompromitował się też kiedy zadzwonił do brytyjskiego nurka w Tajlandii ratującego uwięzionych w jaskini nazywając go "pedo".

W zeszłym tygodniu The Financial Times doniosło, że odchodzący prezes Twenty-First Century Fox Inc James Murdoch, syn Ruperta Murdocha, był głównym kandydatem, który zastąpi Muska na stanowisku Przewodniczącego. Musk nazwał raport "mylący".

Tesla ma czas do 13 listopada na powołanie niezależnego przewodniczącego. Dzięki wizji i wizualizacji Muska, wycena Tesli przyćmiła czasami tradycyjne amerykańskie samochody, które rocznie produkują miliony pojazdów i miliardy dolarów, a firma zdobyła rzesze fanów pomimo powtarzających się problemów produkcyjnych.


8 wyświetlenia
  • Facebook Social Icon
  • Twitter Social Icon
  • Instagram Social Icon

© 2017, 2018 by Andrzej Babinicz