Elon Musk znów narozrabiał! Ostro!


Te dwa tweety mogą się okazać dla Elona Muska katastrofą!

W zeszły wtorek Elon Musk przewiduje, że w roku 2019 jego firma produkująca samochody elektryczne wyprodukuje "około 500,000" samochodów, co stanowi duży wzrost w stosunku do celu określonego na koniec stycznia w ilości 400,000 sztuk! W cztery godziny później Elon sprecyzował, że miał na myśli fakt, że pod koniec roku Tesla będzie produkować samochody w takiej ilości, że roczna stopa produkcji na koniec 2019 roku wyniesie prawdopodobnie około 500 tys. choć ilość wyprodukowanych samochodów w tym roku się nie zmieni i dalej wyniesie 400,000.

Tego typu pomyłki ze strony CEO wielkiej firmy, której udziały są publicznie sprzedawane na Nowojorskiej Giełdzie nie mogą pozostać bezkarne. Ponownie niefrasobliwe tweetowanie Muska to potencjalnie zyski lub straty w milionach dolarów dla inwestorów! Adwokaci Tesli potwierdzili w piątek w liście skierowanym do organu nadzorującego Giełdę - "S.E.C." czyli "Komisji Papierów Wartościowych i Giełd", że tweety Elona Muska nie zostały sprawdzone przed ich opublikowaniem. Argumentowali oni, że wierzył, że "treść" jego stanowiska "została już odpowiednio sprawdzona, wstępnie zatwierdzona i publicznie rozpowszechniona".

Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zwróciła się więc do sędziego, aby uznał Elona Muska że pogwałcił porozumienie z ubiegłego roku z agencją #SEC.

Umowa ta wymagała od niego uzyskania wstępnej zgody od zarządu tak aby Tesla przestrzegała zasad przy prezentowaniu stanowiska w mediach społecznościowych i innych pisemnych wystąpieniach istotnych dla firmy lub inwestorów.

Elon Musk "Po raz kolejny opublikował niedokładne a istotne informacje na temat Tesli dla swoich ponad 24 milionów obserwatorów na Twitterze, w tym dla przedstawicieli prasy, i udostępnił tę niedokładną informację każdemu, kto ma dostęp do Internetu", podała SEC w dokumentach sądowych złożonych w sądzie federalnym na Manhattanie.

Akcje Tesli spadły aż o 5,4 procent od godziny 18:30 czasu wschodniego w poniedziałek w Nowym Jorku. W momencie zamknięcia giełdy akcje Tesli spadły już o 10 procent od początku roku.

Posunięcie SEC stawia Musk'a w poważnym niebezpieczeństwie od strony prawnej, w tym możliwości, że nie będzie mu wolno prowadzić Tesli ani żadnej innej spółki publicznej, zapowiedział Charles Elson, dyrektor John L. Weinberg Center for Corporate Governance na Uniwersytecie Delaware.

Postanowienie sędziego o "Contempt of Court" czyli o "Obrazie Sądu" wywołałoby nową rundę negocjacji w sprawie kar między SEC, Teslą i Muskiem.

Wcześniejsza ugoda powstała na podstawie wrześniowego pozwu złożonego przez SEC, twierdzącego, że Musk wprowadził inwestorów w błąd, kiedy napisał na Twitterze, że ma fundusze zabezpieczone, by sprywatyzować firmę. Porozumienie to wymagało od Muska i firmy, aby każdy z nich zapłacił karę 20 milionów dolarów, a także aby Musk odstąpił od pełnienia funkcji prezesa przez co najmniej trzy lata. W swoim ostatnim raporcie SEC stwierdził, że po tym, jak Musk wysłał pierwszy tweet o 7:15 pm. 19 lutego, prawnik firmy zajmujący się papierami wartościowymi natychmiast zarządził spotkanie, aby sporządzić korektę. #Musk napisał na Twitterze korektę niestety dopiero w cztery godziny później:

26 wyświetlenia
  • Facebook Social Icon
  • Twitter Social Icon
  • Instagram Social Icon

© 2017, 2018 by Andrzej Babinicz