Zarząd Nissana (Board of Directors) usunął Carlosa Ghosna ze stanowiska Prezesa

Zarząd Nissana Motor Co. głosował jednogłośnie w czwartek, aby usunąć Carlosa Ghosna ze stanowiska prezesa i dyrektora reprezentującego, zbliżając się o krok bliżej do wyrzucenia Ghosna z japońskiego producenta samochodów, którego niegdyś uratował przed bankructwem. Kierowany przez dyrektora generalnego Hiroto Saikawy, zarząd postanowił również pozbawić pozycji dyrektora Grega Kelly'ego, amerykańskiego członka w zarządzie oskarżonego o bycie współspiskowcem w rzekomych wykroczeniach Ghosna.

Obaj zachowują mandat jako zwyczajni dyrektorzy, przynajmniej na razie. Dzieje się tak dlatego, że akcjonariusze spółki są ostatecznymi arbitrami, jeśli Ghosn i Kelly stracą ten status. Zarząd ma zalecić akcjonariuszom głosowanie w sprawie odwołania Ghosna i Kelly'ego ze stanowisk dyrektorskich, ale termin spotkania akcjonariuszy nie został ustalony. "To naturalne przedłużenie tego całego procesu", powiedział rzecznik Nicholas Maxfield.

W oświadczeniu wydanym po rezolucji, Nissan powiedział, że zarząd działał w odpowiedzi na wewnętrzne dochodzenie, które ujawniło malwersacje finansowe Ghosna i współpracę ze strony Kelly'ego. Nissan potwierdził także poparcie dla swojego sojuszu z francuskim partnerem Renault. "Rada uznała wagę sprawy i potwierdziła, że ​​długotrwałe partnerstwo w sojuszu z Renault pozostaje niezmienione, a misją jest zminimalizowanie potencjalnego wpływu i zamieszania na codzienną współpracę" - oświadczył Nissan.

Nissan nie mianował nowego prezesa po usunięciu Ghosna. Trzej zewnętrzni dyrektorzy - Masakazu Toyoda, Keiko Ihara i Jean-Baptiste Duzan - wyłonią nowego przewodniczącego z istniejącej rady, powiedział Nissan.

"To zamach stanu" - powiedział Tatsuo Yoshida, analityk w Sawakami Asset Management, który pracował w Nissanie. "Era Ghosna jest skończona." Usunięcie Ghosna obraca kierunek sojuszu Renault-Nissan, który osobiście ukształtował i zobowiązał się do konsolidacji w głębszym związku, pomimo zastrzeżeń w Nissanie. Ghosn pozostaje nominalnym przewodniczącym i dyrektorem wykonawczym Renault, chociaż firma wyznaczyła stanowisko zastępcze podczas jego pobytu w Japonii. Zarząd Renault nalegał na Nissana, by opóźnił usunięcie Ghosna ze stanowiska przewodniczącego, doniosła agencja Reutersa na podstawie swoich źródeł.

Ghosn i Kelly zostali aresztowani zaledwie trzy dni wcześniej w czasie, który zadziwił i zaskoczył cały świat. Kilka godzin po aresztowaniu Saikawa oznajmił, że ​​zarząd zamierza zwolnić obu mężczyzn. Nissan oskarża Ghosna o zaniżanie swoich dochodów przez wiele lat, nadużywanie wydatków firmowych i niewłaściwe wykorzystanie korporacyjnych funduszy inwestycyjnych. Japońskie media mówią, że prokuratorzy podejrzewają, że Ghosn ukrył 5 miliardów jenów (44 miliony dolarów) dochodu w latach 2010-2014. Według doniesień, dochody, które ujawnił władzom, stanowiły mniej niż połowę jego faktycznego wynagrodzenia.

Nowe szczegóły domniemanego nadużycia Ghosna pojawiają się w japońskich mediach.

Agencja NHK poinformowała, że prokuratorzy podejrzewają, że Ghosn otrzymał około 100 milionów jenów (885 300 $) w nieudokumentowanych wypłatach od holenderskiej filii. Ghosn jest również podejrzanym, że rzekomo wykorzystywał fundusze Nissana do kupowania domów na całym świecie - w Paryżu, Amsterdamie, Bejrucie i Rio de Janeiro - na własny użytek. Ta firma ma również siedzibę w Holandii, ale nie jest jasne, czy oba holenderskie podmioty były takie same. NHK poinformował, że Ghosn rzekomo przekazał fundusze firmowe na opłacenie podróży rodzinnych. Jak donosi gazeta "Asahi", starsza siostra Ghosna otrzymała od Nissana około 100 000 $ rocznie za stanowisko doradcze, które "nie zrobiło nic dla firmy". Zastępca Głównego Prokuratora Shinji Akimoto z prokuratury okręgowej w Tokio odrzucił wszelkie sugestie, że śledztwo może być umotywowane politycznie. "Fałszowanie sprawozdania finansowego jest kategorycznie jednym z najpoważniejszych przestępstw w Ustawie o instrumentach finansowych i giełdzie" - powiedział podczas briefingu prasowego. "Kiedy podejrzewa się przestępstwo i istnieją dowody, dokładnie osądzimy, czy uzasadnia on akt oskarżenia. Nie zrobimy tego z myślą o polityce. "



14 wyświetlenia
  • Facebook Social Icon
  • Twitter Social Icon
  • Instagram Social Icon

© 2017, 2018 by Andrzej Babinicz